KONIEC PROBLEMU SZKOLNEGO??? >> czwartek, 26 stycznia 2006 13:42:51
Zaliczyłem byłem wszystko co miałem. Zdrowo to przypłaciłem min omdleniem i takimi tam różnymi. Nie mam nawet chwili wytchnienia bo w piątek kończy mi się semestr a w poniedziałek zaczyna następny - praktyki...
Ale to chyba nie spowoduje u mnie zbytniego uśmiechu ponieważ unieważnieniu uległo dużo z tego czego uczono mnie w szkole... Od stycznia weszły nowe wytyczne i teraz mam tylko pół roku na nadrobienie wszystkiego. Dobrze, że nie stało się tak miesiąc przed egzaminem...

Ale nic to. I tak uważam, że jest dobrze i bardzo się cieszę. Zaczynam w końcu pomagać ludziom...


---------------
Uwierz, tego nie ma co na zewnątrz. Nadajemy sens obrazom w które chcemy wierzyć...
komentarze [4]

CIĘŻKO, NAPRAWDĘ BARDZO 3 >> czwartek, 19 stycznia 2006 14:11:00
Ciągle się uczę na następne zaliczenia a nie mam pojęcia co z poprzecnimi... Rekord!!! Dziś spałem 4godz i 35 minut!!! Ale jestem szczęśliwy... Za 15 minut zaliczenie z anestezjologii. Życzcie mi powodzenia...

Pozdrawiam!!!


---------------
Uwierz, tego nie ma co na zewnątrz. Nadajemy sens obrazom w które chcemy wierzyć...
komentarze [4]

CIĘŻKO, NAPRAWDĘ BARDZO 2... >> środa, 18 stycznia 2006 13:44:29
Dziś piszę kolejne zaliczenie - tylko tym razem nie przygotowałem się do niego... Zbyt dużo problemów osobistych... Ciężko będzie... Razem z tym zostały mi 4 zaliczenia na 3 dni... Nie wiem czy dam radę...
CHolera!!! Nie spałem już od bardzo dawna... Ciągle tylko drzemki 2u godzinne... Jedno omdlenie mam już za sobą;)

Niech to się już skończy... POZYTYWNIE!!!


---------------
Uwierz, tego nie ma co na zewnątrz. Nadajemy sens obrazom w które chcemy wierzyć...
komentarze [3]

CIEŻKO, NAPRAWDE BARDZO... >> poniedziałek, 16 stycznia 2006 09:17:20
O 9:40 zacznie się dla mnie prawdziwa masakra... Zapomniałem o priorytetach (pewnych) i dziś mogę usłyszeć w szkole "panu już dziękujemy"... Bedę się starał zrobić wszystko by tak się nie stało, ale sama myśl o tym przeraza mnie....

Boję się i jest mi bardzo żle...
Odezwę się później....


---------------
Uwierz, tego nie ma co na zewnątrz. Nadajemy sens obrazom w które chcemy wierzyć...
komentarze [3]

STRACH SIĘ BAĆ >> środa, 11 stycznia 2006 10:02:47
Przepraszam, że nic nie piszę ale mam trochę kłopotów... Wkrótce się odezwę - obiecuję!!!

Do tego wszystkiego czeka mnie jeszcze dziś zabieg chirurgiczny...

Pa, pa
POZDRAWIAM WZYSTKICH TYCH, KTÓRZY JESZCZE CZASEM TU ZAGLĄDNĄ...


---------------
Uwierz, tego nie ma co na zewnątrz. Nadajemy sens obrazom w które chcemy wierzyć...
komentarze [7]













2005
maj (1)
czerwiec (8)
sierpien (1)
wrzesień (2)
październik (3)
listopad (3)

2006
styczeń (5)
luty (3)
marzec (1)
maj (2)
czerwiec (2)
sierpien (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2007
kwiecień (2)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpien (2)
wrzesień (1)

2008
październik (2)

2009
grudzień (2)



szablon wykonała kasiulaa
więcej szablonów